Luszie, mam dosyć =_= Prawie dwa miesiące mnie znów tu nie było (jakieś wagary czy co? xD). I znów przyszło mi się ze wszystkiego tłumaczyć i znów wina przypada Internetowi, ale tym razem po części. Popsuło się radyjko na dachu, a serwisanci nie mieli akurat tej części i trzeba było sprowadzać. Jak już naprawili, okazało się, to po chwili znów się popsuło

A gdy już się cieszyłam, że mam w końcu dobrze działający Internet to jak na złość spalił mi się procesor

No to w takim razie postanowiłyśmy kupić już lepszy, a co za tym idzie trzeba było jeszcze płytę główną wymienić, a troszkę to kosztowało

No to prezent pod choinkę już mam
Tak więc już od dwóch tygodni mam sprawnego kompa i neta, ale do trzech miesięcy brak weny

Jakoś nie chciało mi się pokazywać na dA bez nowego rysku, ale nie wiem kiedy natchnienie dostanę

Tak więc zwiedzałam sobie sieć w poszukiwaniu natchnienia aż natknęłam się na kreskówki.pl

Ciekawy arsenał bajeczek tam nawet mają. Zauważyłam, że mają polski dubbing Naruto więc postanowiłam sobie go pooglądać. Robiłam już dwa podejścia do tego anime, ale pierwszą wersję jaka oglądałam to po japońsku z angielskimi napisami, więc po dwóch odcinkach odechciało mi się tłumaczyć
Potem znalazłam odcinki z polskimi napisami, po piątym odcinku nie chciało mi się już czytać n_n Poza tym irytował mnie, jak to na niego mówią
Kaszalot xD Tak więc zrobiłam trzecie podejście i zaczęłam oglądać nasz dubbing. Tak mnie to wciągnęło, że teraz jestem przy 70 odcinku, a dubbing polski wg. mnie jest całkiem dobry. Szkoda tylko, że zamiast Saske, mówią Sasuke z naciskiem na u, które w tym przypadku w Japonii jest nieme. Nie słyszałam oryginału, ale j w Neji pewnie powinno być czytane jako dz, ale idzie się przyzwyczaić

Na dodatek, teraz uważam, że Kakashi to najfajniejsza postać w anime ^.^ Ten jego opanowany, zaspany charakterek nie ma sobie równych

Och, dlaczego ja w dom Jetix nie mieć?

Tak więc postanowiłam, że pora tu wrócić. Nie wiem kiedy jakiegoś ryska dodam, ale mam nadzieję, że narysuję coś świątecznego ^^. Teraz, kiedy mam sprawnego neta w końcu mogę z GG korzystać, bo od pół roku go nie używałam. Co chwilę pokazywało mi się czerwone słoneczko, czyli brak połączenia. Dlatego też nie pisałam, bo po prostu nie dałoby się rozmawiać

Przepraszam wszystkich za to
